Po serii solidnych występów na wyjazdach, Wiślanie Skawina wracają ze Starachowic bez punktów. Gospodarze wykorzystali swoje szanse i wyprzedzili skawinian w tabeli ligowej.
Star Starachowice – Wiślanie Skawina 2:0 (1:0) Bramki: 1:0 Kasia 34’, 2:0 Styczyński 56’ (k)
Kluczowe momenty meczu
W 34. minucie wynik otworzył Arkadiusz Kasia, zaskakując bramkarza strzałem z dystansu. Wiślanie mieli idealną okazję do wyrównania jeszcze przed przerwą, jednak Dawid Dynarek nie wykorzystał rzutu karnego podyktowanego za faul na Wiktorze Kłosie – jego intencje wyczuł bramkarz Staru.
W drugiej połowie nadzieje na odrobienie strat przekreślił rzut karny dla gospodarzy w 56. minucie (po zagraniu ręką Adama Cytackiego), który na gola zamienił Styczyński.
Głos z szatni
Trener Radosław Jacek nie krył rozczarowania: „Przegapiliśmy moment, w którym mogliśmy wrócić do spotkania. Niestety gramy słabą rundę. To nie jest dla nas łatwy moment.”
Składy: Star: Lipiec – Styczyński, Duda, Świgut, Stefański, Winsztal, Orlik, Kowalski, Kasia, Szynka, Stanisławski. Wiślanie: Pietruszewski – Zięba, Morawski, Bociek, Stachera, Gut, Cytacki, Bahonko, Dynarek, Kłos, Radwanek
grafika: wislanie.org
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.